W ramach projektu „Akademia Fundacji BOŚ”, 17 kwietnia br., odbyło się kolejne seminarium eksperckie „Jak zachować równowagę na talerzu? Środowisko, zdrowie, gospodarka i bezpieczeństwo”.
Żywność to temat, który łączy wszystkich. Jest nam niezbędna do życia i najczęściej myślimy o tym, jak nasze wybory i nawyki żywieniowe wpływają na zdrowie. Tymczasem jest to złożona kwestia i musimy myśleć o niej z wielu perspektyw. Jakich? O tym właśnie rozmawialiśmy z ekspertami, którzy usiedli dookoła naszego stołu.
Dyskusję poprowadziła Paulina Górska, a pierwsze pytanie, które zadała było proste: Gdy myślisz dziś o żywności, jaka jedna rzecz wydaje Ci się najważniejsza i dlaczego?
Odpowiedzi były bardzo różnorodne, ale wyodrębniliśmy z nich 4 kluczowe perspektywy myślenia o żywności: środowisko, zdrowie, gospodarkę i bezpieczeństwo.
Rozmawialiśmy o tym, dlaczego nie możemy patrzeć na żywność tylko z jednej perspektywy, jakie wyzwania stoją przed nami, a także w jaki sposób możemy sobie z nimi poradzić na poziomie regulacji (europejskich, krajowych, samorządowych), a także na poziomie decyzji rolników, producentów i dystrybutorów żywności oraz konsumentów. Nie zabrakło oczywiście wątku edukacyjnego.
Zapraszamy do zapoznania się z notatką graficzną autorstwa Doroty Kostowskiej oraz poniższego podsumowania dyskusji.



Zdrowie
Jesteś tym, co jesz – to powiedzenie zna prawie każdy. Wszyscy wiemy, że nasze nawyki żywieniowe i codzienne wybory mają wpływ na nasze zdrowie.
Często wybieramy, to co „smaczniejsze” i szybsze, a nie zwracamy uwagi na jakość produktu. „Smaczniejsze” produkty są często wysoko przetworzone, a w ich składzie znajdziemy cukier, sól i tłuszcze, które te smaki kreują.
Niestety, w chaosie informacyjnym, który nas na co dzień otacza, zdrowa dieta jest mylona z odchudzaniem, a na żywność często patrzymy wybiórczo zwracając uwagę tylko na jedną cechę czy właściwość np. dużą zawartość białka.
A przecież zbilansowana i różnorodna dieta to jeden z kluczowych aspektów profilaktyki zdrowia.
Musimy jednak pamiętać, że produkcja żywności wpływa również na środowisko, a z kolei stan środowiska ma kluczowe znaczenie dla naszego zdrowia.
Co możemy zrobić?
- Czytajmy etykiety – w uproszczeniu: im krótszy skład, tym lepiej.
- Planujmy zakupy wcześniej, dzięki temu łatwiej unikniemy impulsywnych decyzji w sklepie.
- Jedzmy różnorodnie, wybierajmy produkty nieprzetworzone i świeże.
- Nie ulegajmy trendom z mediów społecznościowych, modom na konkretną „dietę” czy dążeniu do „idealnej” sylwetki.
Żywność a środowisko, środowisko a żywność
Rolnictwo i przetwórstwo żywności obciążają środowisko – niektóre produkty bardziej niż inne.
Szacuje się, że do wyprodukowania 1 kg wołowiny potrzeba aż 15 000 litrów wody. Dla porównania 1 kg pieczywa wymaga 1 600 litrów wody, a 1 kg ziemniaków niecałych 300 litrów wody.
Jest wiele produktów, które muszą przebyć setki lub tysiące kilometrów zanim trafią na półkę naszego lokalnego sklepu. Często są to produkty, które moglibyśmy kupić od lokalnych rolników czy producentów żywności. Transport żywności odpowiada za 19% emisji gazów cieplarnianych związanych z produkcją żywności.
Co możemy zrobić?
Kupujmy produkty lokalne – im krótsza droga z pola na stół, tym świeższy produkt i tym mniejsze zanieczyszczenia powietrza związane z transportem.
Wybierajmy produkty sezonowe – produkcja żywności, kiedy warunki sprzyjają jej uprawie, wymaga mniejszych nakładów zasobów takich jak energia, woda, nawozy czy środki ochrony roślin.
Ograniczmy spożycie mięsa – starajmy się zastępować je produktami roślinnymi np. nasionami roślin strączkowych. Takie podejście stosuje dieta planetarna, która łączy w sobie troskę o zdrowie i środowisko
Nie marnujmy żywności – za każdym wyrzuconym produktem „stoją” zużyte zasoby potrzebne do jej wyprodukowania. Planujmy zakupy, stosujmy zasadę FIFO (first in, first out – pierwsze weszło, pierwsze wyszło).
Gospodarka – myśl globalnie, wybieraj lokalnie
System żywnościowy to procesy rozpoczynające się od rolnictwa, poprzez przetwórstwo, transport i dystrybucję, a kończące się na konsumpcji żywności. Obejmuje on również wszystkie podmioty w zaangażowane w te procesy. Jest bardzo złożony i ma wpływ nie tylko na nasze zdrowie i środowisko, ale też gospodarkę. Obecnie jest on scentralizowany – dla przykładu aż 90% światowej produkcji zboża kontrolują 4 spółki. Kluczowy jest rozwój systemu w taki sposób, żeby był bardziej rozproszony, bliżej konsumentów i wspierał rolników, a także lokalny rozwój.
Musimy również pamiętać, że bez żywności, a co za tym idzie bez rolnictwa nie możemy funkcjonować, dlatego tak ważne jest wsparcie rolników i zapewnienie im odpowiednich warunków do godnego funkcjonowania.
Co możemy zrobić?
Kupujmy produkty lokalne – w ten sposób wspieramy lokalnych rolników i producentów żywności, a to przekłada się na ich rozwój, tworzenie nowych miejsc pracy. Polskie produkty w łatwy sposób pozwala zidentyfikować aplikacja mobilna „Pola. Zabierz ją na zakupy”.
Dużą rolę mogą odegrać producenci i dystrybutorzy żywności – mogą korzystać z dostaw od lokalnych rolników, wprowadzać do swojej oferty produkty, które będą lokalne i sezonowe. Musimy jednak pamiętać, że takie podmioty muszą utrzymać się na rynku, a to zależy w dużej mierze od oferty, która odpowiada upodobaniom konsumentów.
Oczywiście, odpowiedzialność nie może spoczywać jedynie na konsumentach i biznesie. Potrzebne są różnego rodzaju regulacje i polityki żywnościowe. Takim rozwiązaniem może być wprowadzenie w zamówieniach publicznych żywności dodatkowych kryteriów poza ceną np. lokalne pochodzenie. Niech nie decyduje jedynie cena.
Żywność w zasięgu ręki – nasze bezpieczeństwo
Na co dzień nie zastanawiamy się, w jaki sposób żywność trafia do sklepów czy na bazarki. Łańcuchy dostaw żywności często mają wiele ogniw i są bardzo długie.
Co się stanie gdy nagle jedno z ogniw w takim łańcuchu pęknie? W dzisiejszych czasach nietrudno wyobrazić sobie sytuacje kryzysowe, które mogą to spowodować np. powodzie, „blackout”. W efekcie duże obszary kraju i wielu ludzi zostaje bez dostępu do żywności. Dlatego tak ważne jest, żebyśmy byli w stanie lokalnie wyprodukować żywność i zapewnić ciągłość w dostawach. Im krótsze będą łańcuchy dostaw, tym będą bardziej odporne na zagrożenia. Istotne jest również to, żeby konsumenci znali „twarze” lokalnych rolników i przetwórców – to buduje wzajemne relacje i zaufanie.
Nasza suwerenność żywnościowa jest tak samo ważna jak infrastruktura krytyczna np. sieć energetyczna.
Co możemy zrobić?
Na poziomie regulacji jest to wdrożenie polityk żywnościowych, które zapewnią krótkie łańcuchy dostaw, będą wspierać lokalne rolnictwo i przetwórstwo żywności, a także samorządy, które obecnie nie mają wprost wpisanej suwerenności żywnościowej w swoje zadania. Utrudnia to wdrażanie różnych rozwiązań, na przykład prowadzenia miejskich farm, które mogą zaopatrywać w żywność przedszkola, szkoły i inne instytucje samorządowe.
Na poziomie indywidualnym warto poznać lokalnych rolników i przetwórców, znaleźć punkty sprzedaży, które mają w ich produkty w ofercie.
Sprawna edukacja nie tylko w szkołach
Nieodzownym wsparciem zmian zawsze jest edukacja, niezależnie od tego czy dotyczy ona decyzji na poziomie indywidualnym, czy odgórnych regulacji.
W dobie wszechobecnej dezinformacji, a także przebodźcowania i nadmiaru informacji konsumentom trudno zidentyfikować rzetelne źródła, z których mogą czerpać wiedzę.
Edukacja musi obejmować wszystkie grupy wiekowe, zaczynając od dzieci i młodzieży, ale nie zapominając o dorosłych. Może być prowadzona w szkołach, ale także przez instytucje publiczne, samorządy, biznes czy organizacje pozarządowe.
Bardzo ważna jest edukacja związana z wdrażaniem różnych regulacji. Często brak poparcia czy opór społeczeństwa wynika z braku wiedzy i zrozumienia, czemu takie rozwiązanie ma służyć.
Żywność jest tematem, który łączy nas wszystkich, dlatego właśnie wokół niej możemy budować społeczne porozumienie wokół kwestii środowiskowych, naszego bezpieczeństwa czy rozwoju lokalnego.
W dyskusji wzięli udział:
- Bartosz Adamczyk, Centrum Analiz i Badań Unii Metropolii Polskich
- lek. Alicja Baska, Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego
- dr inż. Joanna Ciborska, Adiunkt na Wydziale Nauk o Żywności, Uniwersytet Warmińsko-Mazurski
- Katarzyna Korszeń, Head of sustainability, Danone
- Damian Micyk, Rolnik, plantator i pasjonat innowacyjnych technologii uprawowych, Charsznica
- Mateusz Perowicz, Koordynator aplikacji „Pola. Zabierz ją na zakupy”, Klub Jagielloński
- Katarzyna Rumowska, Ekspert ds. Polityki Ekologicznej, ESG i Taksonomii, Bank Ochrony Środowiska
- dr Paulina Sobiesiak-Penszko, Prezeska Zarządu Instytutu Strategii Żywnościowych Grunt
- Katarzyna Sokołowska, Koordynator Sekcji ds. polityki żywnościowej w Departamencie Strategii i Zrównoważonego Rozwoju, Urząd Miejski Wrocławia
- Dorota Starczewska, Wydział Edukacji Ekologicznej, Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej
- dr inż. Justyna Szymani, Dyrektorka Działu Rozwoju Jakości i Kontroli Marki Własnej, Jeronimo Martins Polska
- dr Kinga Treder, Dyrektor programowy, Fundacja Ekologiczny Uniwersytet Ludowy
- Adrianna Wrona-Sieńko, Kierowniczka Programu Rolnictwo i Systemy Żywnościowe, Instytut Zrównoważonej Gospodarki
- Katarzyna Żulicka, Przewodnicząca Rady Fundacji BOŚ, Bank Ochrony Środowiska
























